Skocz do zawartości

Forum Midgard używa plików "cookie". Przeczytaj Polityka Prywatności by znaleźć więcej informacji. By usunąć tę wiadomość, naciśnij przycisk po prawej: Akceptuję używanie "ciasteczek"

Zdjęcie

Postacie kluczowe

Postacie Kluczowe

Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Fang

Fang

    Magnat

  • Administrator
  • PipPipPipPipPip
  • 408 postów

Napisano 20 marzec 2016 - 19:58

Postaci kluczowe

BARON.png

 

Baron Garwant – Garwant to dostojnik, dygnitarz i magnat pochodzący z Laranu, państwa położonego na południowy wschód od archipelagu wysp Khor, między wyspami południowymi, a wschodnim archipelagiem. Po utracie suwerenności przez Laran na rzecz Rhobara II, zmuszony by złożyć broń Garwant, sprzeciwił się rozkazom paladynów, za co został zesłany do kolonii karnej jako skazaniec. Jednakże przez swą charyzmę i umiejętności zdołał pozyskać sojuszników wśród skazańców, i wykorzystując niezadowolenie poprowadził wielką rebelię przeciwko gwardii królewskiej, pod świeżo utworzoną przez magów barierą. Okrzyknąwszy się baronem i przywódcą rebelii, stworzył małe, zamknięte państwo skazańców przejmując dobytek wojska królewskiego. Umocnił swój autorytet poprzez handel rudą z królem i niepodzielnie rządzi teraz jako najważniejszy człowiek w kolonii, a przez ów szantaż z wysyłkami rudy dla Myrtańczyków, niemalże stał się ważniejszy od samego Rhobara w wojnie z orkami.
 
Z charakteru, Garwant jest podobny do tyrana, rządzi silną ręką, starając się utrzymać w obozie spokój. Darzy Rhobara II wyjątkową nienawiścią, i byłby gotów poprowadzić całą zgraję swych bandziorów, aby go pokonać. Nie jest to jednak człowiek niegodziwy, poprzez swe pochodzenie akceptuje ludzi honoru, jednak nikt kto spróbuje zagrozić spokojowi w obozie lub jego autorytetowi, nie będzie mieć łatwego życia pod barierą.
 
 
 

Taurus aka „Byk” 

TAURUS.png

 
Taurus to pochodzący z południa najemnik. Brał udział w wojnach między ludami wysp południowych, potyczkach z plemiennymi orkami oraz przeciwko powstaniom niewolników. Jednakże nie tylko jego doświadczenie wyróżniło go spośród skazańców. Taurus słynie z żelaznej woli i twardego stąpania po ziemi. Ze względu na te cechy oraz swą budowę szybko zyskał sobie przydomek „Byk” i sławę jako jeden z najznamienitszych najemników wysp południowych.
 
Pod barierę trafił gdyż walczył po stronie piratów napadających na szlaki handlowe Myrtańczyków, po przegranej walce z królewskimi fregatami został pojmany i wraz z innymi niewolnikami i przestępcami zesłany do robót w kopalni. To co uczyniło go strażnikiem, a wkrótce kapitanem, to fakt że miał on przeciwstawić się zalewowi pełzaczy podczas osłaniania swoich towarzyszy skazańców. Wkrótce potem otrzymał rangę strażnika, i zajmował się głównie obroną kopalni, zaś po jej zawaleniu, otrzymał promocję na kapitana przez braki w kadrach. Dzisiaj zajmuje się ochroną siedziby magnatów oraz organizacją strażników. Jest to człowiek silny, umiejętnie posługujący się bronią, o żelaznej woli i niezmiennej lojalności wobec sprawy.
 
 
 
 

 Arcymistrz Morghar

MORGHAR.png

 

Morghar był jednym ze znamienitszych magów króla Rhobara II. Wraz z innymi magami, takimi jak Arcymistrz Tavio oraz Agnus, tworzył barierę, która miała uniemożliwić skazańcom ucieczkę. Podczas tworzenia bariery jednak, coś poszło nie tak, przez co magowie zostali uwięzieni pod ich własnym dziełem. Magowie powędrowali z powrotem do zamku, gdzie mięli dowiedzieć się, że gwardia królewska została wyrżnięta, a władzę w kolonii przejął samozwańczy magnat. Tavio razem z kilkoma innymi magami, przystali do Garwanta, i służyli mu działaniami na zamku w swej siedzibie. Morghar wraz z Agnusem i pozostałą resztką, uchowali się w opuszczonej kotlinie w górach pod barierą, gdzie przez lata kryli się ze swą obecnością, próbując zbadać co spowodowało, że bariera rozrosła się do tak wielkich rozmiarów. Gdy wygnańcy dowiedzieli się o tajemniczych praktykach Tavio oraz jego uczniów, zdecydowali się jednak wrócić, szybko odkrywając bluźniercze zachowania arcymaga. Morghar wraz z Agnusem określili Tavio i jego uczniów jako heretyków, sami zaś przejęli siedzibę magów przywracając jej ład i porządek.
 
Po miesiącu spokoju, arcymistrz Agnus nawiedzony tajemniczą wizją, uznał się w nieznane, zostawiając Morgharowi wiadomość by ten nie szukał go, i zaopiekował się siedzibą. Morghar wkrótce otrzymał swe arcymistrzowskie szaty, i stał się jednym z niewielu ostatnich arcymagów tego królestwa, i najprawdopodobniej ostatnim, który ostał się przy życiu pod barierą.
 
Dzisiaj działa przede wszystkim jako jedna z wielu figur na szachownicy bogów, niżeli sługa magnatów. Skupia się na walce z herezją wśród mieszkańców bariery i przeciw siłom ciemności. Arcymistrz Morghar jest specjalistą w dziedzinie kręgów żywiołów, całe swe życie spędził na badaniu struktur zaklęć oraz arkanów magii. Jest on gorliwy w zgłębianiu wiedzy, bardziej niż w zgłębianiu wiary, którą traktuje drugoplanowo. Traktuje wojnę bogów jako coś naturalnego, uznaje, że tylko poprzez zgłębienie własnej mocy i możliwości, strona po której stoi będzie mogła zwyciężyć.
 
Z charakteru jest to człowiek niecierpliwy, ambitny, o burzliwym temperamencie i dość nieprzyjemnym usposobieniu. Brzydzi się skazańcami, jednak przy odpowiednich podarkach na rzecz siedziby magów oraz działaniu na rzecz społeczności magów, jest w stanie przymknąć oko na niektóre przewinienia, a nawet wypożyczyć swą moc.
 
 

Gonzales

GONZALES.png

 
Gonzales to człowiek pochodzący z małej skrytej wysepki nieopodal Archolos. Zamieszkiwał on mieścinę zwaną Puerto de Sangre, znaną szerzej jako Tygiel, w którym spotykali się bogaci kupcy z różnych stron świata, piraci, oraz wszelkiej maści psubraty. Nie jest pewne czym zajmował się dokładnie Gonzales, zapewne przynależał do szajki złodziejskiej z owej mieściny, później jednak porzucił to na rzecz handlowania tytoniem i przyprawami w swym straganie „Gdzie pieprz rośnie”. Po zajęciu wyspy przez wojsko królewskie, Gonzales wraz z kilkoma swoimi byłymi towarzyszami z dawnych lat, uciekł na Khorinis, gdzie starał się prowadzić dalej swoje interesy. Fortuna jednak mu nie wróżyła gdyż wpadł w długi i narobił sobie nieprzyjaciół w mieście przez swą przeszłość, przez co szybko wylądował pod barierą.
 
Pod barierą wsparł go cień Lambert od którego nauczył się wszystkiego co należy wiedzieć by poradzić sobie w kolonii karnej. Wkrótce, Gonzales stał się całkiem wpływowym cieniem, nie starał sobie robić wrogów ani działać po trupach do celu, toteż mógł w spokoju zajmować się nowymi skazańcami i tworzyć kontakty. Mimo wyraźnych powiązań z magnatami, Gonzales utrzymuje się na uboczu starając się nie wtrącać w awantury i zachowywać neutralność.
 
Z charakteru jest spokojnym zdystansowanym człowiekiem o usposobieniu obserwatora. Nie należy jednak nie doceniać jego umiejętności, gdyż potrafi podejmować ryzykowne decyzje i postępować racjonalnie. Nie jest wrogo nastawiony do ludzi, chyba że ci próbują go oszukać, tych jedynie zostawia tam gdzie ich miejsce.
 
 

Drake "Krzykacz" 

 

KRZYKACZ.png

Drake to jedyny syn baronowej Edynbur, spadkobierca rodu i majątku, pochodzący z Vengardu. Ze względu na śmierć swojej matki, młody dziedzic otrzymał spore połacie terenu i dużą posiadłość, zbyt dużą dla niego. Wreszcie, został oszukany przez swych dalszych krewnych, którzy postanowili się go pozbyć zsyłając go jako kwatermistrza, oraz nadzorcy przewozu rudy na zamku gwardii królewskiej do górniczej doliny. Z początku Krzykacz był zadowolony, że może uczestniczyć w czymś więcej, być przydatnym, dlatego nie robił z tego problemu. Wkrótce jednak, po tym jak bariera objęła całą kolonię karną, zauważył oszustwo swoich krewnych, i zmuszony wtopić się w tłum bandytów, skrył się w obozie. Przed śmiercią uratowały go tylko umiejętności liczenia oraz krasomówstwa, toteż szybko stał się sługą Barona Garwanta.
 
Podczas rebelii przeciw Kraivenowi, skrycie popierał Lorda, jednakże został wytypowany następcą i przejął tymczasowo władzę nad obozem, kiedy Garwant chorował. Władza jednak szybko go wyniszczyła, po powrocie Barona, zamknął się w sobie i stał się bardziej skryty niż zwykle. Po dziś dzień, więcej czasu spędza w swoim gabinecie niż w towarzystwie kogokolwiek.
 

Autor: Fang





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych